Aktualności

Wędrowanie za… Jerzy Grotowski na fotografiach Jana Krzysztofa Fiołka

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

 14 stycznia o godz. 18:00 w Muzeum Współczesnym Wrocław otwarta zostanie wystawa z okazji 17. rocznicy śmierci Jerzego Grotowskiego „Wędrowanie za… Jerzy Grotowski na fotografiach Jana Krzysztofa Fiołka”. W otwarciu udział wezmą Ludwik Flaszen i Barbara Fiołek. Na wystawie będzie można zobaczyć wiele nieprezentowanych nigdy dotąd fotografii.

 

 

 


Wernisaż: 14.1.16 (czwartek), godz. 18.00, poziom 0, wstęp bezpłatny

Wystawa potrwa  14.1.16–1.2.16
 
Jan Krzysztof Fiołek w latach 1979–1983 pracował jako fotograf w Teatrze Laboratorium. Na wystawę „Wędrowanie za…” składają się fotografie Fiołka dokumentujące działalność Jerzego Grotowskiego i Teatru Laboratorium, wykonane w latach 1979–1981 w Polsce i we Włoszech. Tytuł „Wędrowanie za…” nawiązuje do tekstu Jerzego Grotowskiego „Wędrowanie za Teatrem Źródeł”, wygłoszonego 5 czerwca 1978 roku w Starej Pomarańczarni podczas międzynarodowego sympozjum ITI.
 
Prezentowane fotografie układają się w siedem bloków tematycznych. Pierwszy z nich to dokumentacja jubileuszu dwudziestolecia Teatru Laboratorium (15 listopada 1979), kolejny to pochodzące z tego samego roku ujęcia z Mediolanu, gdzie odbyła się międzynarodowa konferencja „Grotowski II. Granice teatru”. Jan Krzysztof Fiołek towarzyszył zespołowi Teatru Laboratorium nie tylko podczas podróży, ale i w trakcie prób. Stąd na wystawie zdjęcia z ostatniego spektaklu, „Apocalypsis cum figuris”, oraz z ostatniego dzieła scenicznego, zrealizowanego bez udziału Jerzego Grotowskiego, a pod kierunkiem Ryszarda Cieślaka – „Thanatos Polski. Inkantacje”, w którym wystąpili: Antoni Jahołkowski, Zbigniew Kozłowski, Rena Mirecka, Teresa Nawrot, Irena Rycyk i Stanisław Scierski, a także nieprezentowane wcześniej zdjęcia z przedsięwzięcia parateatralnego „Drzewo Ludzi”. Na wystawie znalazły się również fotografie dokumentujące spotkania w ramach Teatru Źródeł, w tym współpracowników Grotowskiego, którzy odwiedzili Wrocław, Brzezinkę, Ostrowinę i Olsztyn w 1980 i 1981 roku. W ich gronie znaleźli się m.in. członkowie grupy Saint-Soleil z Haiti, Pablo Jimenez z Meksyku, Jairo Cuesta z Kolumbii i Abani Biswas z Indii. Ostatni, najobszerniejszy, blok tematyczny stanowią zdjęcia wykonane w Rzeszowie i Nienadówce na planie filmu Mercedes Gregory i Jill Godmilow „With Jerzy Grotowski. Nienadówka 1980”.

 

 


 
Jan Krzysztof Fiołek zdecydował się na zarchiwizowanie swoich zdjęć poświęconych Jerzemu Grotowskiemu i Teatrowi Laboratorium dopiero w 2006 roku, czyli dwa lata przed śmiercią. Jak zauważa Waldemar Płusa, kurator wystawy: „Trudno odgadnąć, co tak naprawdę przyspieszyło ten proces. Czy jakaś wewnętrzna siła, jakieś duchowe przekonanie czy też świadomość rozwijającej się choroby nie spowodowały, nie wymusiły wręcz na nim potrzeby pokazania w końcu siebie… Rzadko fotografował cokolwiek. Nigdy nie narzekał. Zawsze wnikliwy obserwator wydarzeń, które było mu dane doświadczać – jak w teatrze Grotowskiego. Zdjęcia, które pozostawił po sobie, nie są obrazem wielkości Grotowskiego, ale wielką prozą codzienności życia w tamtym czasie, portretami ludzi i zdarzeń zatrzymanych w codzienności i swoistym zapisem Jana wędrowania za…”.
 
 
Kurator Waldemar Płusa

 


Źródło: materiały prasowe organizatora

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Czytaj więcej

Wystawa "W szar…

Galeria EXTRAVAGANCE zaprasza na wystawę podsumowującą 40 lat pracy twórczej...

Nowy aparat Nikon CO…

Firma Nikon prezentuje nowy aparat kompaktowy dla entuzjastów fotografowania dzikiej...

Aktualizacje program…

Firma Nikon udostępniła na swojej stronie programy ViewNX w wersji...

Zdjęcia

Forum

Sylwetki

Andrzej Wojciech Dworaczek

Andrzej Wojciech Dworaczek

"To doświadczenie pokazało mi jak niewiele jeszcze potrafię i że w fotografia to dziedzina, w której...

Łukasz Szwejkowski

Łukasz Szwejkowski

"Fotograf amator wszystkiego czego się rusza i też nie."      

Marcin Pycha

Marcin Pycha

"Fotografia interesowała mnie odkąd pamiętam i pomimo wielu innych zainteresowań zawsze towarzyszy...

Reklamy Google