Poradniki

Panning

Ocena użytkowników:  / 7
SłabyŚwietny 

migawka 0.2secWiększość wykonywanych zdjęć to zamrożona w ułamku sekundy rzeczywistość. Bywają jednak sytuacje, kiedy zamrożenie akcji nie wygląda szczególnie dobrze. Dynamikę otoczenia możemy pokazać w ciekawy sposób, jest nim „panning”.




Otacza nas ruch. Ludzie, zwierzęta, samochody znajdują się w ruchu i czasem warto ten ruch pokazać. Dziwnie wygląda zamrożony samochód na torze wyścigowym, nic nie wskazuje, że jedzie. Szczególnie w słoneczną pogodę migawka naszego aparatu naświetla wyjątkowo szybko nawet do 1/8000 sekundy. Jak to krótko może uświadomić uproszczone porównanie. Gdyby migawka działała bez interwałów, wykonałaby osiem tysięcy zdjęć w ciągu jednej sekundy. Przy tak krótkim czasie "zamrozimy" nawet skrzydła kolibra.

Aby osiągnąć wrażenie ruchu, na fotografii stosujemy panning (panoramowanie), czyli podążanie celownikiem aparatu za poruszającym się przedmiotem w czasie wykonywania zdjęcia. Tak jakbyśmy filmowali obiekt, a naciśnięcie migawki jest czynnością wykonywaną w tym czasie.

Oczywiście czas otwarcia migawki musi być stosunkowo długi, aby efekt był ciekawy.

 

Nie wszystko co się rusza nadaje się do panningu. Człowiek porusza się we wszystkich kierunkach z powodu pracy mięśni – widać to często w fotografii sportowej, gdzie stosowanie panningu przynosi często nieciekawe efekty. Przykładem może być podążanie aparatem za biegaczem, który na zdjęciu ma ostry tors, a jego nogi, a szczególnie buty znikają w rozmyciu. Tymczasem panningowanie skoczka narciarskiego daje świetny efekt, kiedy jednak czas naszej migawki będzie krótki, to zamrozimy skoczka w powietrzu, tracąc dynamikę sytuacji.

 

Panning ma jeszcze inną zaletę – atrakcyjnie rozmywa tło i wyodrębnia przedmiot fotografowany, czyniąc go bardziej czytelnym.

Wyobraźmy sobie następującą scenę: jadący samochód jest fotografowany na tle zaparkowanych samochodów przy brzegu jezdni, jak będzie wyglądać cała ta scena, kiedy nasza superszybka migawka aparatu zamrozi wszystko w bezruchu?

 

Ta stosunkowo prosta technika, wystarczy przestawić program aparatu na pozycję „S” (gdzie ustawiamy wolny czas migawki, a przysłonę samoczynnie dobiera program aparatu).

Bardziej wprawni fotografowie będą używać „M” czyli ustawień ręcznych, gdzie sami decydujemy o ustawieniu migawki i przysłony.długi czas otwarcia migawki

 

Istnieją jednak pułapki przy technice panningu. Jedną z nich jest zbyt duża ilość światła fotografowanej sceny.
Zakres przysłon naszego obiektywu bywa ograniczony i na oświetlonym silnym światłem słonecznym stoku śnieżnym zabraknie ustawień przysłony, aby prawidłowo naświetlić zdjęcie. Nie pomoże nawet ustawienie najniższej wartości ISO. Jest jednak na to sposób – filtry.
Najprostszym filtrem ograniczającym dwukrotnie siłę światła wpadającą do naszego aparatu jest filtr polaryzacyjny, a kiedy i on nie pomoże możemy stosować filtry neutralne szare.

 

W doborze odpowiednio długiego czasu naświetlania pomaga praktyka, ponieważ w zależności od rodzaju obiektywu, jego ogniskowej w czasie wykonywania zdjęcia, odległości od poruszającego się przedmiotu - efekt panningu może być bardzo różny.

 

Warunkiem panningu jest prostopadły ruch obiektu.
Inny ciekawy efekt daje fotografowanie na długim czasie naświetlania obiektów ruchomych "ghosting" od ang. duch.
Aparat powinien znajdować się na statywie, aby wszystko oprócz poruszającego się przedmiotu było bardzo ostre.
Warunkiem czytelności takich zdjęć są równoległe do ruchu krawędzie lub pasy - tak jej tramwaj poniżej - jest rozpoznawalny i nie drażni oczu ruchem.


 

Tu podają prostą tabelkę ustawienia migawki - nieco ułatwiającą początek eksperymentowania z panoramowaniem:

  1. samochód w ruchu ulicznym – 1/30

  2. rower na osiedlu – 1/8 lub 1/15

  3. skoczek narciarski (fotografujemy teleobiektywem z boku) 1/60

  4. wyścig samochodowy z bliska 1/125

 

Użycie teleobiektywu, lub wysunięcie zoom do pozycji „tele” powoduje bardziej dramatyczny efekt panningu.

Ciekawe efekty daje też „odjazd” obiektywem typu zoom, kiedy przedmiot naszego fotografowania „najeżdża na nas”, efekt odjazdu jest kosmiczny, to tez prosta technika, jednak wymaga bardzo dużo praktyki. Jeszcze inną techniką dającym złudzenie ruchu jest „jazda” (jedziemy np. samochodem i fotografujemy drugi samochód jadący za nami z tą samą prędkością, świetnie wygląda mknący pociąg fotografowany z okna jednego z pierwszych wagonów do tyłu - przy odpowiednio długim czasie wrażenie prędkości jest piorunujące)

Można również tworzyć panning przy pomocy programów graficznych. Dobre rezultaty wymagają dużego wkładu pracy i dobrania zdjęć składowych o tym samym kierunku światła.

Kolejność zabiegów to: dobranie odpowiednich zdjęć, wyrównanie barwy i kierunku cieni, separacja obiektu i wygładzanie krawędzii "motion blur" itp.
Poniżej efekt, w którym i tak wprawne oko dostrzeże fotomontaż.

 

Pamiętajmy o generalnej zasadzie „co za dużo to niezdrowo” - nie przesadzajmy z ilością tego typu zdjęć w naszym reportażu, nie tylko pędzące samochody tworzą wyścig, ale emocje na twarzach kibiców, detale pięknych samochodów, zabiegani pracownicy serwisu.


Tekst/zdjęcia: Andrzej Wojtek Dworaczek


 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Czytaj więcej

Fujifilm X20 - pierw…

Na zorganizowanej wczoraj konferencji firma Fujifilm udostępniła przykładowe zdjęcia wykonane...

Wystawa fotografii J…

Muzeum Ziemi w Warszawie zaprasza na najnowszą wystawę czasową z...

Wystawa „Trzy słowa …

Co pojawia się na nich? Substancje podstawowe, skrawki przyrody, stany...

Zdjęcia

Forum

Sylwetki

Tadeusz Wróbel

Tadeusz Wróbel

"Długie godziny w ciemni akademika nad odbitkami cz-b. eksperymenty z sepią..."        

Arkadiusz Kucharski

Arkadiusz Kucharski

"...później pokochałem fotografię. Czy z wzajemnością nie ma pewności..."      

Krzysiek Krawczyk

Krzysiek Krawczyk

"Wciąż jeszcze 2 lustrzanki, ale ponieważ polubiłem też "lekkość" X-ów to coraz częściej towarzyszą ...

Reklamy Google