Poradniki

Jak rozumieć histogram?

Ocena użytkowników:  / 5
SłabyŚwietny 

Powszechnie dostępnym narzędziem w programach graficznych i w aparatach cyfrowych jest histogram obrazu fotograficznego. To interpretacja ilościowa wszystkich świateł, półtonów i cieni, które rejestruje aparat fotograficzny. Histogram przedstawiony jest w formie prostej grafiki (wykresu) wyświetlanej na ekranie aparatu bądź monitorze komputera.

 

 

Aparat fotograficzny posiada ograniczoną technicznie możliwość zapisu świateł i cieni. Fotografując czarnego kota na tle zachodu Słońca otrzymamy jedynie jego kontur zwierzęcia – zdjęcie sylwetkowe. Nie pomoże wtedy nawet silne rozjaśnianie w programie graficznym.  Tarcza Słońca też będzie zupełnie biała, a przecież była w rzeczywistości jasnopomarańczowa. Jesteśmy rozczarowani.

Bez doświetlenia lampą błyskową, czy ekranu odblaskowego nasz kot pozostanie czarną sylwetką.
Nie pomoże nawet prosty program HDR, gdyż jego zakres poprawiania niuansów świateł i cieni jest również ograniczony.

Na tym zdjęciu usiłowano odzyskać detale świateł i cieni - bez powodzenia. Las stanowi ciemnoszara powierzchnie, natomiast zachodzące Słońce jest białą plamą.

Współczesna matryca aparatu cyfrowego jest w stanie zapisać od ośmiu do czternastu EV (czyli w uproszczeniu - skal przysłon lub czasu naświetlenia). 
1 EV oznacza dwukrotny przyrost (lub spadek) „ilość” światła.
Musimy pamiętać, że duży udział w odwzorowaniu detali świateł ma jakość i czystość obiektywu, powłoki przeciwodblaskowe i osłona przeciwsłoneczna niwelujące „flarę”.
Jak do tej pory najszerszą skalę notowania świateł i cieni posiadają markowe czarno-białe negatywy dodatkowo sensybilizowane i specjalnie wywoływane.

Zazwyczaj cała zawartość tonalna fotografowanego obiektu (odwzorowania szczegółów w światłach i w cieniach) jest rejestrowana przez nasz aparat cyfrowy. Czasem nawet widzimy puste miejsce w światłach i cieniach po prawej i po lewej stronie na obrazie histogramu - przykładem są zdjęcia z mgłą.

Statystyczny histogram jest wypełniony prawie równo i wygląda jak "grzbiet wielbłąda". Nie oznacza to wcale, że tak powinien on wyglądać, nie należy się tym sugerować.

Tak więc histogram użytkowy na ekranie naszego aparatu jest jedynie zgodny z możliwościami zapisu matrycy.
Nie odpowiada on fotografowanej rzeczywistości jeśli występują duże różnice pomiędzy światłami i cieniami naszego planu zdjęciowego (zdjęcia nocne, krajobrazy z wodą i słońcem itd)
Co ciekawego – na przykład histogram szarej tablicy (powyżej) będzie tylko jednym pionowym prążkiem na wykresie – ponieważ zawiera jedną informację - określoną szarość.

A czy można wykonać poprawne zdjęcie, gdzie cienie i światła będą poza zakresem zapisu półtonów matrycy? Tak, będzie to na przykład zdjęcie gwiazd na tle czarnego nieba, lub zdjęcie sylwetkowe ”silhouette” wymagające jedynie czerni i bieli. Histogram takiego zdjęcia będzie całkowicie pusty.

 
Tablica skali szarości – np. taka, z jakiej korzystamy przy regulacji monitora komputera, prezentuje tyle pojedynczych prążków, ile posiada pól. Taka sama tablica, tyle że nieograniczona skokami szarości (przejścia pomiędzy bielą i czernią są gładkie), posiada histogram równo zapełniony od lewej do prawej strony.

Jedną z zalet aparatu cyfrowego jest możliwość włączenia „ostrzeżenie” braku detali w światłach (czasem też w cieniach) – w czasie podglądu zdjęcia w miejsca prześwietlone pojawiają się jako najczęściej czerwone migające powierzchnie. W takim przypadku czasem pomaga funkcja aparatu HDR, dostępna w niektórych modelach, 

Proszę uważnie przestudiować poniższe zdjęcia. Reprezentują one różne obiekty fotografowane i poprawne dla nich histogramy. 
Automatyka pomiaru światła w aparacie nie jest w stanie przewidzieć, czy naszym motywem jest śnieg, czy ściana w kopalni węgla lub kwiat na ciemnym tle.

Niektóre dedykowane funkcje aparatu i wielostrefowy pomiar światła bardzo pomagają w prawidłowej ekspozycji zdjęcia, ale to histogram i nasza wiedza o nim służą do ostatecznej kontroli wykonanego obrazu fotograficznego.

Na marginesie lekcji o histogramie: Ansel Adams opracował „zone system” (pomiar strefowy światła) czyli taki pomiar naświetlenia, który pomagał wydobyć ze zdjęcia jak najwięcej detali. Inaczej mierzymy światło dla ciemnych przedmiotów na ciemnym tle, a inaczej dla jasnych na jasnym. 
Odpowiednie naświetlenie i obróbka chemiczna filmu pomagała w ukazaniu zarówno ciemnych jak i jasnych detali.


Tekst/zdjęcia: Andrzej Wojtek Dworaczek





Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Czytaj więcej

Fotorelacja z Nature…

Za nami trzecia, wrocławska edycja warsztatów Fujifilm Nature Walks, których...

Autorskie spotkanie …

13 grudnia o godz. 19.00 w Warszawskiej Szkole Fotografii i...

Fujifilm X100/X100S …

Firma Fujifilm udostępniła użytkownikom aktualizację firmware do aparatów Fujifilm X100...

Zdjęcia

Forum

Sylwetki

Robert A. Mason

Robert A. Mason

"Fotograf-amator, amator fotografii. Fotografuję wszystko co mi się podoba, jeszcze częściej robię z...

Marta Zielińska

"Maluję i fotografuję. Łączę obie pasje, bo obie polegają na interpretacji otaczającego świata."   ...

Arkadiusz Kucharski

Arkadiusz Kucharski

"...później pokochałem fotografię. Czy z wzajemnością nie ma pewności..."      

Reklamy Google