Recenzje

Recenzja Fujifilm X-100

Recenzja: Fuji X-100 już w momencie premiery był traktowany jak obiekt kolekcjonerski. Wyczekiwany, zamawiany w przedsprzedaży, budzący emocje wszystkich grup docelowych, wiekowych, amatorskich i profesjonalnych - jak niegdyś osławiona kostka Rubika, po którą ustawiały się kilometrowe kolejki.
Ogólnoświatowa fala fascynacji tym aparatem była czymś więcej niż przelotny zachwyt. Wprawdzie określenie „uwodzicielski” (zazwyczaj trudne do zastosowania w przypadku konstrukcji mechanicznych) pasuje jak ulał do tego dyskretnego, eleganckiego urządzenia, ale istotę jego wartości stanowi to, co dla fotografa jest najważniejsze – jakość obrazu. To właśnie dzięki połączeniu nowoczesnej matrycy, znakomitego obiektywu i przemyślanego systemu sterującego z rewelacyjnym wizjerem hybrydowym aparat Fuji X-100 był, jest i pozostanie konstrukcją przełomową, pionierską.
Przykładowe zdjęcie:
Przykładowe zdjęcie:
Przykładowe zdjęcie:
Przykładowe zdjęcie:
Przykładowe zdjęcie:
Located in:
Powered by Sigsiu.NET

Czytaj więcej

Arakimania w Leica G…

Od 8 listopada w Leica Gallery Warszawa będzie można oglądać...

Epson bezpłatnie dru…

W styczniu i lutym br. na znanych polskich trasach narciarskich...

TIFF Festival - Pols…

Już 3 września wystartuje we Wrocławiu piąta, jubileuszowa edycja TIFF...

Zdjęcia

Forum

Sylwetki

Tadeusz Wróbel

Tadeusz Wróbel

"Długie godziny w ciemni akademika nad odbitkami cz-b. eksperymenty z sepią..."        

Lilianna Bryszewska

Lilianna Bryszewska

"W 2004 roku kupiłam swoją pierwszą lustrzankę..."        

Krzysztof Powolny

Krzysztof Powolny

"Jestem pasjonatem marketingu i fotografii."

Reklamy Google