Recenzje

Fujifilm FinePix S1 - recenzja redakcyjna

Ocena użytkowników:  / 21
SłabyŚwietny 

Fujifilm FinePix S1 to przedstawiciel zaawansowanych aparatów kompaktowych wyposażonych w duży wbudowany obiektyw. Konstruktorzy Fujifilm w tym modelu „zaszaleli” wyposażając go w obiektyw typu zoom o 50-krotnym zakresie ogniskowych.

Model ten nie tylko swoim zakresem ogniskowych wyróżnia się spośród tego typu konstrukcji. Jest to pierwszy na świecie aparat tego typu wyposażony w prawie 70 uszczelnień. Takie rozwiązanie pozwala nam cieszyć się utrwalaniem obrazu niezależnie od warunków atmosferycznych i przyrodniczych. Z tym aparatem niestraszny jest nam deszcz i kurz.

 

 

Konstrukcje typu bridge pomimo swojej wielkości (zbliżonej do nowoczesnych amatorskich lustrzanek) cieszą się nadal sporym powodzeniem, o czym mogą świadczyć premiery nowych modeli. Niepodzielną ich zaletą jest znacznie lepsza jakość rejestrowanego obrazu w porównaniu z małymi aparatami kompaktowymi. Dzieje się tak dzięki zastosowaniu dużych jasnych obiektywów oraz zazwyczaj dużemu zakresowi ogniskowych tych obiektywów pozwalającemu na utrwalenie różnego typu scenerii podczas weekendowych lub wakacyjnych wojaży.

 

Sercem modelu S1 jest matryca CMOS formatu 1/2,3 cala z filtrem barw podstawowych o proporcji boków 4:3, z 16,8 milionami pikseli. Efektywna rozdzielczość tego przetwornika to 16 mln pikseli, a rejestrowane obrazy mają maksymalną rozdzielczość 4608 x 3456 pikseli. Ale o funkcjach i możliwościach tego modelu opowiemy w dalszej części tego materiału.

 

Estetyka

Fujifilm S1 został wykonany w dobrej jakości tworzyw sztucznych. Korpus aparatu jest matowy, o charakterystycznej ciepłej w dotyku powierzchni, odpornej na drobne zarysowania. Jego kształt jest charakterystyczny dla tego typu konstrukcji. Wszystkie elementy zostały bardzo dobrze spasowane i uszczelnione, co gwarantuje wysoką szczelność tej konstrukcji. Duża, wysoko podnosząca się lampa błyskowa została ładnie wkomponowana w bryłę aparatu, a obrotowy ekran LCD po odwróceniu i zamknięciu zabezpieczony jest przed uszkodzeniem. Ząbkowane pokrętło trybów ekspozycji umieszczone na górze korpusu dopełnia zaawansowany wygląd tej konstrukcji.

 







 

 

Ergonomia i intuicyjność obsługi

 

FinePix S1 z racji swoich dużych wymiarów bardzo dobrze leży w dłoni. Duży, pokryty gumową okładziną uchwyt wraz z wyprofilowaniem pod kciuk znajdującym się na tylnej ściance, zapewniają pewny uchwyt aparatu. Wybór trybów ekspozycji odbywa się za pomocą dużego pokrętła znajdującego się na górze korpusu, przy współudziale tylnego pokrętła, natomiast obsługa MENU odbywa się czterokierunkowym przełącznikiem znajdującym na tylnej ściance aparatu, na którym znajdziemy również programowalną funkcję Fn.

 

 

Wśród trybów ekspozycji pod oznaczeniem C możemy wprowadzić własne - najbardziej nam odpowiadające ustawienia aparatu, na które możemy błyskawicznie się przełączyć.

 

 

W prawym dolnym rogu tylnej ścianki aparatu znajdziemy przycisk do komunikacji bezprzewodowej (WiFi) aparatu z innymi urządzeniami. Obsługa ogniskowej obiektywu odbywać się może poprzez przełącznik znajdujący się wokół spustu pod palcem wskazującym lub poprzez drugi przełącznik zmiany ogniskowej znajdujący się z lewej strony korpusu obiektywu, obsługiwany kciukiem lewej dłoni.

Szybkość zmiany ogniskowej możemy regulować, co ma znaczenie w przypadku filmowania. Przycisk filmowania znajduje się na tylnej ściance pod kciukiem prawej dłoni. Duży, 3-calowy, umieszczony na przegubie ekran LCD pozwala na wygodne kadrowanie, niezależnie od perspektywy utrwalania kadru. Zwolennicy kadrowania obrazu przy oku mogą skorzystać z elektronicznego wizjera. Tradycyjnie menu aparatów Fujifilm nie powinno przysporzyć jakichkolwiek problemów nawet początkującym adeptom fotografii.

 



 
Elementy aparatu:

1 – Spust migawki
2 – Dźwignia zmiany ogniskowej
3 - Dioda wspomagająca autofokus
4 - Mikrofon stereo

 


5 – Przegub ekranu (umożliwia wygodny podgląd obrazu)
6 – Wizjer elektroniczny
7 - Gorąca stopka TTL dla zewnętrznych lamp błyskowych
8 – Przełącznik podglądu obrazu pomiędzy wizjerem i ekranem LCD
9 – Koło trybów ekspozycji
10 – Koło nastawcze
11 – Przycisk filmowania

 

 

12 – Przycisk odtwarzania
13 – Programowalny przycisk funkcyjny (przy odtwarzaniu KOSZ)
14 - Przejście w tryb makro
15 - Przycisk trybu lampy błyskowej
16 - Ustawienie samowyzwalacza
17 - Ustawienie wyświetlanych na ekranie informacji
18 – Włączenie funkcji WiFi

 

19 - Lampa błyskowa
20 - Włącznik aparatu
21 - Przycisk korekcji ekspozycji
22 – Przycisk zdjęć seryjnych 

 

 

23 - Przycisk otwierający lampę błyskową
24 - Przycisk poszerzający kąt widzenia – przydatny przy kadrowaniu
25 - Dźwignia zmiany ogniskowej

 


26 - Gniazdo USB
27 - Gniazdo HDMI

 

 


28 - Akumulator
29 – Karta pamięci SD
30 – Uszczelniona pokrywa komory akumulatora i karty pamięci

 

 

 

 31 - Gwint statywu

 

 

Karta pamięci wraz z akumulatorem znajduje się pod uszczelnioną klapką na spodzie aparatu. Tradycyjnie można mieć do tego rozwiązania uwagi w przypadku fotografowania z użyciem statywu, gdyż wymaga odkręcenia płytki mocującej głowicy do każdorazowej zmiany karty pamięci.

Przycisk menu usytuowany jest na tylnej ściance z prawej strony aparatu w zasięgu prawego kciuka wraz z czterema przyciskami kierunkowymi pozwala na wygodną obsługę wszelkich funkcji aparatu.

 






Z lewego boku aparatu pod klapką znajdziemy  gniazda HDMI i USB. W tego typu konstrukcjach raczej nie znajdziemy gniazda podłączenia zewnętrznego mikrofonu.

 

 

Ekran LCD i wizjer

Tego typu konstrukcje najczęściej wyposażone są w ekran LCD umieszczony na przegubie i tak też jest w tym modelu. Do dyspozycji użytkownika oddano 3-calowy ekran o rozdzielczości ok. 920 tys. punktów i pokryciu ok. 97% kadru w trybie fotografowania. Jego jasność może być regulowana automatycznie lub ręcznie w zakresie +/- 5. Osoby lubiące trzymać aparat przy oku wzorem aparatów analogowych, mogą skorzystać z wizjera elektronicznego. Wyposażony jest on w ekran LCD, o przekątnej 0,2 cala i rozdzielczości  ok. 920 tys. punktów i pokryciu ok. 97% kadru w trybie fotografowania. Wizjer wyposażono w korekcję dioptryczną. W porównaniu z wizjerami stosowanymi w modelach serii X Fujifilm ten pozostawia trochę do życzenia. Niemniej w niektórych wypadkach jest całkiem dobrą alternatywą.






 

Możliwości fotograficzne 

 

W przypadku takiego aparatu możliwości fotograficzne można podzielić na możliwości obiektywu i możliwości aparatu. W obu przypadkach S1 daje nam duży wybór opcji fotograficznych.
Zacznijmy od obiektywu. W S1 zastosowano obiektyw Super EBC Fujinon o zakresie ogniskowych 4,3-215 mm, co jest ekwiwalentem ogniskowych dla systemu małoobrazkowego 24-1200 mm. Jasność tej konstrukcji to f/2,8-5,6. Maksymalna wartość przysłony w całym zakresie ogniskowych to f/11. Taki zakres ogniskowych pozwala nam na wykonanie zdjęć zarówno szerokich kadrów (oczywiście do dyspozycji mamy jeszcze tryb panoramy nawet 360 stopniowej) jak i bardzo odległych motywów np. zwierząt. Oczywiście nie zapomniano o funkcji Makro, jak i Super Makro – umożliwiające fotografowanie już z odległości 1 cm. Konstrukcja tego obiektywu składa się z 13 elementów w 11 grupach. Zastosowano 2 elementy asferyczne i 4 elementy o wyjątkowo niskiej dyspersji. Biorąc te parametry pod uwagę należy przyjąć, że pod względem optycznym aparat ma ogromne możliwości. Jednak w praktyce należy pamiętać, że uzyskanie dobrych wyników przy maksymalnej ogniskowej może być trudne z uwagi na potrzebę zastosowania krótkich czasów ekspozycji (tu z pomocą przyjdzie bardzo sprawna 5-kierunkowa stabilizacja obrazu) oraz utrafienia interesującego nas obiektu w kadrze (a to nie jest takie proste przy ogniskowej 1200 mm).

 

 

Przykładowe zdjęcie wykonane przy czasie ekspozycji 1/15 s z wyłączoną i załączoną stabilizacją obrazu.



 

Obiektyw pod względem dystorsji jak na taką konstrukcję jest dobrze skorygowany. Oczywiście przy szerokim kącie będziemy mieć lekką dystorsję beczkowatą a przy skrajnym tele poduszkowatą, ale są to wartości jak najbardziej akceptowalne.

Możliwości korpusu aparatu również są szerokie. Do użytku oddano całą paletę trybów fotografowania, które wybieramy klasycznym karbowanym pokrętłem. Oprócz trybów P/A/S/M mamy tryb ustawienia własnych parametrów C,

 


oraz całą paletę programów tematycznych i trybów automatycznych. Nie zapomniano również o efektach filtrów, które możemy zastosować zarówno do zdjęć, jak i filmów. Przetwornik FinePix S1 rejestruje zdjęcia w formatach JPEG i/lub RAW w maksymalnej rozdzielczości 4608 x 3456 pikseli. Rozdzielczość ta umożliwia nam wykonanie powiększeń w formacie 29 x 39 cm, przy 300 dpi. Natomiast przy wykonywaniu panoram rejestrowany obraz może mieć rozdzielczość aż 11520 x 1624 pikseli (wydruk 13,8 x 97,5 cm, przy 300 dpi).

Zakres ustawień wartości ISO dla tego modelu mieści się w przedziale ISO 100-12800, jednak wartością maksymalną dla pełnej rozdzielczości jest ISO 3200. Wartość ISO 6400 rejestrowana jest przy rozdzielczości 8 mln pikseli, a ISO 12800 przy 4 mln pikseli.

 

Zakres czasów ekspozycji w tym modelu to 1/2000 do 30 sekund. Do wartych podkreślenia funkcji MENU należy: FinePix Kolor, w której możemy wybrać symulację filmu: Standardowego, Diapozytywu, Czarno-białego i Sepii (jest to okrojona wersja funkcji symulacji filmów z modeli serii X) oraz Obraz odwrócony stronami.




Autofokus oparty jest na detekcji kontrastu i ma również funkcję śledzenia obiektu.




Zdjęcia seryjne w dużej szybkości możemy wykonywać z częstotliwością do 10 kl./s w 9 kadrowych seriach. Samowyzwalacz możemy ustawić na opóźnienie 2 lub 10 sekundowe oraz zaprogramować wykonanie serii zdjęć w odstępach (15 s – 10 min.) przez określony czas (5 min. – 6 godz.).  W tym miejscu należy również przypomnieć o uszczelnieniu aparatu, co zwiększa jego możliwości fotograficzne względem konkurentów przy wykonywaniu zdjęć w trudnych warunkach zewnętrznych.

Z racji zaawansowanej konstrukcji obok wbudowanej lampy błyskowej mamy możliwość podłączenia zewnętrznej lampy zarówno dedykowanej, jak i studyjnej pozwalającej rozszerzyć użyteczność aparatu.

 

Możliwości edycyjne

 

Model S1 nie może pochwalić się zbyt wyszukanymi funkcjami edycyjnymi. W zasadzie ograniczone są one do: usuwania czerwonych oczu, zmiany rozmiaru, kadrowania, obracania zdjęć, tworzenia pokazu i fotoksiążki. Jak na aparat dedykowany szerokiemu gronu odbiorców, to trochę mało, gdy konkurenci dają możliwość postprodukcyjnego dodawania efektów filtrowych itd. 




 

Możliwości multimedialne

 

W dzisiejszych multimedialnych czasach aparat fotograficzny bez możliwości filmowania nie ma racji bytu. S1 filmuje w rozdzielczości Full HD  1920x1080 60p sekwencje o długości do 15 minut z dźwiękiem stereo. Aparat wyposażono również w filtr wiatru. Do sprawnego nagrywania sekwencji filmowych musimy mieć kartę pamięci przynajmniej klasy 10.


W aparacie zastosowano znaną już m.in. z modelu X-E2 funkcję transferu WiFi do szybkiego przenoszenia naszych prac do komputera lub smartfonu oraz sterowania aparatem.



 

 

Zasilanie

 

Aparat zasilany jest akumulatorem litowo-jonowym NP-85. Według producenta pełne naładowanie akumulatora powinno umożliwić nam wykonanie ok. 350 zdjęć. Jednak należy pamiętać, że w dużej mierze zależy to od użycia lampy błyskowej i innych prądożernych funkcji. Opcjonalnie dostępny jest zasilacz sieciowy dedykowany dla tego aparatu.

 

Zdjęcia przykładowe - test ISO

ISO 100

ISO 200

ISO 400

ISO 800

ISO 1600

ISO 3200

ISO 6400

ISO 12800

W tego typu aparatach kompaktowych najczęściej mamy do czynienia z matrycami o rozmiarze 1/2,3 cala. Z uwagi na swój rozmiar nie mogą się one jakościowo mierzyć z większymi przetwornikami z bardziej zaawansowanych konstrukcji. Jednak dla większości zastosowań pamiątkowych rejestrowane tym aparatem zdjęcia będą w pełni satysfakcjonujące. Zdjęcia do wartości ISO 1600 wykazują się dużą ilością szczegółów. Po przekroczeniu tej wartości szczegóły zacierają się. Wartości maksymalne są mało użyteczne, jednak w niektórych przypadkach ważniejsze bywa wykonanie zdjęcia niż jego wysoka jakość.

 

Odwzorowanie barwne

 

Odwzorowanie barw sprawdzaliśmy przy oświetleniu błyskowym o temperaturze barwowej 5500 K przy ustawieniu automatycznego balansu bieli i przy ustawieniu dla światła słonecznego. Przy tym oświetleniu oba odwzorowania wyszły poprawnie z minimalnym plusem dla AWB. Dla światła żarowego wykonaliśmy zdjęcia testowe przy oświetleniu halogenowym 3000 K i przy oświetleniu tradycyjną żarówką 60 W (ok. 2500 K). Przy tym oświetleniu korzystaliśmy z ustawienia automatycznego (AWB) i dedykowanego dla światła żarowego. W przypadku temperatury barwowej 3000 K i ustawieniach dedykowanych dla światła żarowego odwzorowanie barwne zarejestrowane zostało prawidłowo. Natomiast automatyczny balans bieli dla tej temperatury barwowej oraz oba ustawienia przy temp. 2500 K dały delikatną żółtawą dominantę. Podsumowując powyższe wyniki należy stwierdzić, że przy fotografowaniu z zapisem JPEG przy oświetleniu zbliżonym do dziennego możemy spokojnie korzystać z automatycznych ustawień balansu bieli. Przy oświetleniu żarowym jednak o temp. Ok. 3000 K warto skorzystać z ustawień dedykowanych dla światła żarowego. Natomiast przy wartościach poniżej 3000 K ustawienia dedykowane dają podobny efekt do AWB. Jednak warto z nich skorzystać, gdyż przez przypadek mogą dać nam lepszy efekt odwzorowania barwnego.

Balans bieli automatyczny - 3000K

Balans bieli - światło żarowe - 3000K

 Balans bieli automatyczny - 5500K

Balans bieli - słońce - 5500K

Balans bieli automatyczny - żarówka

Balans bieli - światło żarowe - żarówka

 

W przypadku fotografowania we wnętrzach warto zwrócić uwagę na kolorystykę ścian, która może zaburzyć właściwą kolorystykę rejestrowanych obiektów. W przypadku trudnych do zidentyfikowania warunków świetlnych, zaleca się korzystanie z zapisu pliku w formacie RAW i podczas wywoływania dokonać stosownej korekty kolorystycznej.

 

Galeria zdjęć

 



 







 

 












 

Własne odczucia z użytkowania

 

Aparaty typu bridge są ciekawym rozwiązaniem dla osób chcących mieć jeden aparat do pamiątkowych zdjęć o dużych możliwościach fotograficznych, który nie będzie wymagał dokupienia kolejnego obiektywu i późniejszego noszenia dodatkowego balastu. Aparat taki powinien wykonywać dobrej jakości fotografie i dodatkowo filmować. I taki właśnie jest FinePix S1. Aparat bardzo dobrze leży w ręku, jego menu jest przystępne dla każdego, a efekty zdjęciowe są bardzo dobre. Jego obiektyw o bardzo dużym zakresie ogniskowych sprawdzi się idealnie podczas wakacyjnych eskapad albo weekendowych wypadów. Osobiście sprawdziłem go w warszawskim ZOO. Duża ogniskowa umożliwia bezproblemowe portretowanie zwierząt albo fotografowanie ptaków, do których zazwyczaj nie mamy możliwości podejścia na dostateczną odległość z aparatem o tradycyjnym zakresie ogniskowych. Obrotowy i odchylany ekran pozwala na wygodne fotografowanie zarówno z perspektywy żaby jak i ptaka.

 

Podsumowanie

 

Fujifilm Fine Pis S1 jest godnym polecenia modelem dla osób chcących mieć duży aparat kompaktowy o ponadprzeciętnych możliwościach i dobrej jakości zdjęcia oraz filmy.

 

Zalety:
- Przemyślana ergonomia – przyciski i pokrętła usytuowane na właściwych miejscach.
- Bardzo dobra jakość plików w formacie JPEG do ISO 1600.
- Dobrze działający balans bieli.
- Precyzyjny i szybki autofokus.
- Duże możliwości sterowania aparatem.
- Stabilizacja obrazu.
- Pomocnicze siatki dla kompozycji, zdjęć architektury lub filmowania w HD.
- Transfer zdjęć przez WiFi do kompatybilnych urządzeń.
- Ekran LCD umieszczony na przegubie oraz wbudowany wizjer elektroniczny.
- Gorąca stopka do mocowania systemowych lamp błyskowych oraz fleszy studyjnych.

Wady:
- Brak dotykowego ekranu LCD.
- Brak możliwości mechanicznej regulacji ogniskowej obiektywu pierścieniem na obiektywie.
- Małe możliwości edycyjne zdjęć.
- Brak osłony przeciwsłonecznej w komplecie.
- Śruba statywowa poza osią optyczną obiektywu.
- Gniazdo kart pamięci połączone z komorą akumulatora wymaga odkręcenia aparatu od płytki głowicy w przypadku pracy na statywie

Przewidywana cena tego modelu na poziomie 1600 zł wydaje się być rozsądną za możliwości jakie ten aparat nam oferuje. Jego niezaprzeczalnymi atutami jest uszczelnienie aparatu i bardzo szeroki zakres ogniskowych. Listę zalet dopełnia dobra jakość zdjęć przy standardowych wartościach ustawień ISO. Pomimo konkurencji w tym przedziale cenowym, zarówno ze strony konkurencyjnych aparatów tej grupy, jak i tanich lustrzanek cyfrowych, na model Fujifilm FinePix S1 warto zwrócić uwagę przed wakacyjnymi wojażami.


SPECYFIKACJA TECHNICZNA







Tekst/zdjęcia: Piotr Hernik


Komentarze  

 
+3 #4 Argus 2015-01-11 17:53
Kupując go jako użytkownik taniutkiego Kodaka, chciałem zrobić krok do przodu, okazało się, że zrobiłem do tyłu.Obiektyw wcale nie jest jasny (moja kamerka HD z zoomem 30x ma jasność 1.8, co w połączeniu z podświetlaną matrycą daje nieporównywalni e lepsze efekty niż w S1).Logika działa "od rzeczy" np. czas migawki dla danej ekspozycji jest identyczny w przypadku programu Sport jak i Przyjęcie :o . Lampa ma realny zakres góra 3m, zdjęcia we wnętrzach są nieostre albo zaszumione (S1 podbija ISOnajczęściej 1600 nawet z lampą. Trzeba pamiętać, żeby rozłożyć lampę, gdyż aparat w razie konieczności jej użycia, sam jej nie wysunie i będziemy pstrykali nieudane zdjęcia. Aku wystarcza na ok 20-30 zdjęć z użyciem lampy.S1 kręci filmy zaszumione i ciemne, w porównaniu z popularnymi kamerami HD (myślałem, że będę miał 2w1). Natomiast S1 robi dosyć ładne zdjęcia na zewnątrz w słoneczne dni. Suma: moim zdaniem aparat ten robi fotki gorszej jakości niż kompakciki dostępne w dyskontach spożywczych.
Cytuj
 
 
+1 #3 wojciech 2014-12-26 12:57
ustalenie wagi szumów tylko na 15% w w aparacie na topie w swojej klasie jest nieporozumienie m - właściwie to jeden z 3 najważniejszych parametrów, obok obiektywu i szybkości zdjęć.
Cytuj
 
 
+1 #2 Joker 2014-11-24 22:53
Widzę, że moderator pełni role cenzora. Poprzedni mój wpis, zablokowany przezeń, traktował krytycznie temat trwałosci I jakosci łączenia ekranu w modelu HS50 I poddawał w wątpliwosć jego jakosć w modelu będącym tematem artykułu. Cóż- zdaje się, że moje wątpliwosci zostały rozwiane I po kilku modelach Fuji (s900, HS10 i HS50trzeba będzie wobec tego przejsć do konkurencji. Zwłaszcza, że Canon I Nikon mają bardziej ogarniętych moderatorów z tego, co zauważyłem.
Cytuj
 
 
0 #1 Joker 2014-11-18 00:02
Ciekawe jak z trwałoscią przegubu ekranu LCD. Po mniej więcej roku użytkowania HS 50 EXR przegub ma naprawdę spore luzy (zachodzi obawa, że w niedalekiej przyszłosci zacznie samodzielną egzystencję)- HS 10 była chyba solidniej wykonana, Jeżeli podobnie sprawa ma wyglądać w S1 to wartosć tych wszystkich zabezpieczeń będzie dyskusyjna.
Aha- dodałbym jeszcze jedną wade. Zasilanie. Tradycyjne paluszki (AA) bardziej mi pasowały (zwłaszcza że dawały możliwosć ratunku w każdym sklepie gdy posiadane baterie wyczerpały się z dala od ładowarki). Pod tym względem HS10 również była wspaniała.
Cytuj
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Czytaj więcej

„Srebro” Dpreview dl…

Na popularnym portalu dla fotografujących, Dpreview.com, ukazała się obszerna recenzja...

Instax Day w Krakowi…

Za nami warsztaty fotograficzne Instax Day w Krakowie. Uczestnicy spotkali...

Nowy bezlusterkowy s…

Firma Leica ogłosiła premierę nowego systemu aparatów bezlusterkowca sygnowanego...

Zdjęcia

Forum

Sylwetki

Arkadiusz Kucharski

Arkadiusz Kucharski

"...później pokochałem fotografię. Czy z wzajemnością nie ma pewności..."      

Asia Kasina

Asia Kasina

"Przechodziłam zabawę w ciemni, rozrabianie chemikaliów, maczanie łapek w utrwalaczu itp. i tego mi ...

Marta Zielińska

"Maluję i fotografuję. Łączę obie pasje, bo obie polegają na interpretacji otaczającego świata."   ...

Reklamy Google