Plenery

Fujifilm X-Pro1 na Arktyce przy -53 °C - relacja

Ocena użytkowników:  / 3
SłabyŚwietny 

Czekając na wiosnę, publikujemy relację rosyjskiego fotografa i podróżnika Pawła Kosenko, który zaprezentował swoje zdjęcia i opis z podróży w polarne rejony Arktyki.




Przed podróżą w miejsce, gdzie temperatura spada poniżej 50 stopni, długo zastanawiał się nas wyborem sprzętu, który sprawdzi się w trudnych warunkach. Stojąc przed koniecznością ograniczenia sprzętu, oraz wiedząc o problemach ze zmianą obiektywu w tych warunkach podróżnik zabrał ze sobą aparat Fujifilm X-Pro1 (z obiektywem  Fujifilm XF 18 mm f/2 R X-Mount) oraz aparat Canon 1D X (z obiektywem 24-70 mm,  f/2.8L). W zestawie znalazł się również iPhone, który jednak w ekstremalnie niskiej temperaturze wytrzymał tylko 2 minuty.

Autor wymienia główne problemy, z którymi spotyka się fotograf na dalekiej północy: ogromne różnice temperatur, szron pokrywający soczewki obiektywów i okularów oraz spadająca efektywność akumulatorów. Ostatecznie Paweł zdecydował się zastosować następujące rozwiązanie:

  • Canon 1D X z obiektywem 24-70 f/2.8L to duży sprzęt, który nosił na zewnątrz przy pasku,
  • Fujifilm X-Pro1 Fujifilm z obiektywem 18 mm f/2 R X-Mount, który nosił pod kurtką i używał wewnątrz


Efekty takiej decyzji oraz pełną relację i zdjęcia można znaleźć pod adresem www.fujifilmru.livejournal.com/23305.html, gdzie autor zachęca do dzielenia się doświadczeniami z fotografowania w trudnych warunkach.



Źródło: pavel-kosenko.livejournal.com, fujifilmru.livejournal.com


Komentarze  

 
0 #4 fotoFujara 2013-04-16 17:05
Tylko Pentax.
Cytuj
 
 
0 #3 mjr 2013-04-04 11:58
.. na Syberii to -28stC mają w szkole jak nagrzeją i lekce są
:lol: :lol: :lol: :lol:

A wyprawy i tego kawioru zazdroszczę
;-)
Cytuj
 
 
0 #2 waldek 2013-03-31 17:15
Robi wrażenie. Dziwi mnie że wyświetlacze i w ogóle mechanika wytrzymały te mrozy. Fuji i Canon to prawdziwi twardziele
Cytuj
 
 
+1 #1 Krzysztof Powolny 2013-03-27 16:46
A jednak kalifornijski Iphone nie wytrzymuje rosyjskiej zimy i na prawdziwe mrozy potrzebny jest prawdziwy aparat taki jak Fujifilm X-Pro1. W sumie -53 stopnie Celsjusza to brzmi poważnie, nigdy nie doświadczyłem, ale już przy minus 28 w mojej podstawówce skracali lekcje
Cytuj
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Czytaj więcej

Borys Makary "T…

Od 11 września będzie można zobaczyć wystawę Borysa Makarego "They...

Wymień stary na nowy…

Profesjonalny Sklep Fotograficzny ProClub przy współpracy z firmą Canon Polska...

Olympus CASH BACK na…

Wszyscy producenci i dystrybutorzy sprzętu fotograficznego prześcigają się w swoich...

Zdjęcia

Forum

Sylwetki

Krzysiek Krawczyk

Krzysiek Krawczyk

"Wciąż jeszcze 2 lustrzanki, ale ponieważ polubiłem też "lekkość" X-ów to coraz częściej towarzyszą ...

Robert A. Mason

Robert A. Mason

"Fotograf-amator, amator fotografii. Fotografuję wszystko co mi się podoba, jeszcze częściej robię z...

Lilianna Bryszewska

Lilianna Bryszewska

"W 2004 roku kupiłam swoją pierwszą lustrzankę..."        

Reklamy Google