Wystawy

Magdalena Wdowicz-Wierzbowska we wrocławskim Domku Romańskim

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

Dolnośląskie Centrum Fotografii we Wrocławiu zaprasza na wystawę Magdaleny Wdowicz-Wierzbowskiej „Cztery lata, trzy miesiące, sześć dni”, której wernisaż odbędzie się w czwartek 26 lutego o godz. 17:00.



Artystka zaprezentuje prace z trzech cykli: Tata, Po prostu męża mi brakuje. Spotkania z wdowami oraz Tata (2015). Pierwszy z nich to osobisty zapis ulotnych chwil, które Magdalena Wdowicz-Wierzbowska spędziła ze śmiertelnie chorym ojcem, w ostatnich miesiącach Jego życia. Przez pół roku prawie codziennie spotykała się z Tatą, rozmawiała i fotografowała. Tak jakby poprzez zdjęcia chciała zatrzymać czas, ocalić od zapomnienia… Cykl drugi to portrety kobiet, które próbują na nowo się odnaleźć po stracie męża. Rozpoczyna go fotografia mamy artystki.  Jak pisze fotografka: Pozwalałam bohaterkom mówić i słuchałam. Robiłam zdjęcia. Nie zadawałam zbyt wielu pytań. Niektóre mówiły o mężach dużo, inne wcale. Okazało się, że dużo ważniejsze od zdjęć są same spotkania i rozmowy. Czasami słowa, a często cisza, były tak istotne, że czas na fotografowanie się kurczył. Ale to nie szkodzi jestem wdzięczna wszystkim moim paniom, że zgodziły się ze mną spotkać i podzieliły się swoimi wspomnieniami, myślami, nieraz snami.

Cykl Tata (2015) to po raz pierwszy pokazywane zdjęcia, które również powstały podczas choroby, jednak ich wydźwięk jest zdecydowanie bardziej pogodny. Jak pisze autorka: Stworzyłam coś, co jest dla mnie połączeniem albumu rodzinnego i pamiętnika bez słów. O człowieku, któremu tyle zawdzięczam. Życie.

Wystawa z jednej strony jest niezwykle osobista, ale jest opowiedziana w taki sposób, że nabiera charakteru uniwersalnego. Doskonale oddaje emocje kogoś, kto musi zmierzyć się ze śmiertelną chorobą najbliższej osoby, później ze śmiercią, by w końcu nauczyć się żyć najpierw z poczuciem pustki, później nieobecności. Ostatnim etapem jest pogodzenie się z odejściem i szukanie w pamięci tych dobrych i radosnych chwil. Właśnie na tym etapie jest Magdalena Wdowicz-Wierzbowska.



Magdalena Wdowicz-Wierzbowska (ur. 1979) – mieszka i pracuje w Warszawie. Architekt i fotograf niezależny, od 2012 r. członek ZPAF. Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2013 r.) oraz m.st. Warszawy (2015 r.). Brała udział w kilkunastu wystawach. Realizuje własne projekty fotograficzne. Z potrzeby serca zajmuje się portretem i dokumentem, a dla czystej przyjemności robi zdjęcia streetowe i lepi z gliny. W 2013 r. wydała swoją pierwszą książkę fotograficzną „Po prostu męża mi brakuje. Spotkania z wdowami”. Miłośniczka jogi i literatury faktu.

Wystawę można będzie oglądać do 28 marca 2015.



Wystawa: Cztery lata, trzy miesiące, sześć dni
Wernisaż: 26 lutego 2015 roku, godz. 17:00
Dolnośląskie Centrum Fotografii "Domek Romański"
pl. bpa Nankiera 8, Wrocław

Źródło: materiały prasowe organizatora

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Czytaj więcej

Nikon Polska rozpocz…

Firma Nikon Polska rozpoczęła kolejną edycję zimowej akcji „JESTEM NA...

Aukcja fotografii z …

Kolekcjonujesz fotografie? 20. czerwca za sprawą DESA Unicum i Muzeum...

Aktualizacja program…

Fujifilm i Adobe poinformowały, że w wyniku współpracy obu firm,...

Zdjęcia

Forum

Sylwetki

Robert A. Mason

Robert A. Mason

"Fotograf-amator, amator fotografii. Fotografuję wszystko co mi się podoba, jeszcze częściej robię z...

Arkadiusz Kucharski

Arkadiusz Kucharski

"...później pokochałem fotografię. Czy z wzajemnością nie ma pewności..."      

Tadeusz Wróbel

Tadeusz Wróbel

"Długie godziny w ciemni akademika nad odbitkami cz-b. eksperymenty z sepią..."        

Reklamy Google