Wystawy

Dzieci ulicy w obiektywie Wojtka Lembryka

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

Fotograficzne CV autora bieżącej ekspozycji w Galerii fotografii Ratusz w Zamościu robi duże wrażenie. Ci, którzy widzieli fotografie Wojtka Lembryka wcześniej, albo ci, którzy odwiedzili już wystawę nie będą dłużej zdziwieni tym życiorysem. Shege – dzieci ulicy, robi równie mocne wrażenie.
Autor wprowadza nas niemal bezpośrednio w świat tytułowych dzieci. Już po kilku zdjęciach mamy odczucie jakbyśmy znaleźli się pośród nich. Doskonały kontakt jaki Wojtek Lembryk nawiązał z bohaterami swoich fotografii przełożył się na zaufanie dzieci – a to zaowocowało bardzo szczerymi fotografiami.

 

Ekspozycja będzie dostępna do 18 czerwca w Galerii Fotografii w zamojskim ratuszu. Widzimy w niej dzieci w różnym wieku. Od bardzo małych do dojrzewających młodzieńców. Może nawet młodych mężczyzn - ponieważ jeśli nie metryka to doświadczenia sprawiły, że sfotografowana młodzież jest dojrzalsza i emocjonalnie starsza niż się wydaje. To także nie umknęło uwadze fotografa.
Maluchy na nocnikach w jakby rytualnym akcie – początkowo zabawnej sytuacji, która jednak dosyć szybko zmusza do refleksji i rewizji swoich odczuć. Dzieci bawiące się i grające w piłkę nożną przeplatają się ze zmęczonymi, leżącymi, może śpiącymi shege.

 


Z jednej strony dzieci pijące wodę, myjące się, jedzące, uśmiechnięte. Z drugiej strony zadumane, zamyślone, nieobecne. Z jednej strony dziewczynki w sukienkach i chłopcy w, na pozór normalnych, zwykłych T-shirtach, a z drugiej – dzieci ubrane, we właściwie, resztki koszulek. Podarte spodnie i co prawda dwa, ale zupełnie różne buty.
Dwie rzeczy zdają się uderzać na zdjęciach. Po pierwsze fakt, że każde z tych dzieci jest jakby w innym, swoim świecie. Nawet pokazane na jednej fotografii i zamknięte w jednym kadrze zdają się być myślami każde w innym miejscu, innej rzeczywistości. Po drugie niezwykle szczere i beztroskie uśmiechy. Biję się pomiędzy współczuciem i smutkiem, jaki czuję oglądając wystawę, a uśmiechem jaki wywołują we mnie te maluchy. Naturalna radość widoczna na niektórych buziach i w oczach niektórych z nich zdają się łagodzić ten smutny nastrój. Prywatną ocenę i ważenie tych emocji pozostawiam Państwu każdemu indywidualnie.

 


Różnorodne sceny uchwycone w znakomity sposób oraz umiejętność dostrzegania i chwytania najciekawszych chwil, w kadrach zarówno szerokich jak i w detalach, sprawia że autor intryguje, nieustannie zaciekawia i prowadzi nas przez całą wystawę w napięciu.

 

Źródło: Wojciech Kapuściński, www.ztf.pl


Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Czytaj więcej

Festiwal Migawek

Festiwal Migawek potrwa od 19 do 26 listopada w Warszawie....

Charytatywna aukcja …

Fundacja 2.8 zorganizowała aukcje charytatywną, z których całkowity dochód przekazany...

„Srebro” Dpreview dl…

Na popularnym portalu dla fotografujących, Dpreview.com, ukazała się obszerna recenzja...

Zdjęcia

Forum

Sylwetki

Łukasz Szwejkowski

Łukasz Szwejkowski

"Fotograf amator wszystkiego czego się rusza i też nie."      

Aneta Warszawska

Aneta Warszawska

"Moja fotograficzna torba jest zróżnicowana i czasem jest w niej na prawdę wszystko! :)"       ...

Marta Zielińska

"Maluję i fotografuję. Łączę obie pasje, bo obie polegają na interpretacji otaczającego świata."   ...

Reklamy Google